Życie bez prądu i samochodów, czyli dzień w wiosce Amiszów

Złościsz się, kiedy koleżanka kupuje tą samą bluzkę, bo przecież każdy lubi podkreślać swoją odrębność. Chwilowy brak prądu w naszej społeczności to dla niektórych większy problem niż brak wody w małych wioskach w Afryce. Znam też ludzi, którzy jeżdżą kilometr samochodem na siłownię, by potem przebiec na bieżni kolejne pięć. Jest jednak pewna grupa ludzi, która celowo zakłada te same ubrania i rezygnuje z wszelkich wygód życiowych, jak właśnie elektryczność, czy samochody. Mowa o Amiszach, których odwiedziłam w Pensylwanii. To właśnie tam znajduje się ich największe skupisko.

Ale kim są właściwie Amisze?

W skrócie, jest to chrześcijańska wspólnota protestancka wywodząca się ze Szwajcarii. W XVIII wieku ich przodkowie zaczęli emigrować do Ameryki, głównie do znanej wtedy z wysokiej tolerancji religijnej, Pensylwanii. Amisze żyją w zamkniętych wspólnotach, stosując się do zbioru niespisanych zasad, które wpływają na wszelkie aspekty ich codzienności. Na jednej z tamtejszych farm, zatrzymałam się w swojej drodze do Waszyngtonu, gdzie miałam okazję poznać ich życie „od środka”.

Ubiór

Jak wspominałam już na samym wstępie, Amisze noszą te same ubrania: o prostym kroju, stonowanych kolorach, a także odrzucając wszelkie dodatki. Dla kobiety jest to zwykle długa suknia i fartuch, a na głowie obowiązkowo czepek. Nie ścina także włosów, nie robi makijażu, ani nie zakłada biżuterii. Mężczyzna nosi prosto skrojone spodnie i koszulę, dodatkowo narzuca kamizelkę, a jego charakterystycznym nakryciem głowy jest słomiany kapelusz. Jeśli spodnie okażą się za duże, może ratować się jedynie szelkami (pasek jest tutaj zabroniony). W chwili, kiedy zaś wstępuję w związek małżeński, przestaje golić zarost i zapuszcza długą brodę.

IMG_0284

IMG_0285

Technologia

Amisze odrzucają elektryczność, telefony, telewizję, samochody… Uważają, że technologia osłabia więzy rodzinne. Ich głównym środkiem transportu są konne bryczki, jednak w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia dopuszcza się pożyczenie samochodu czy telefonu. Nie można być jednak ich właścicielem. Wieczorami w domach zwykle zapala się lampę naftową. Zwyczaje te różnią się jednak między poszczególnymi odłamami Amiszów. Niektórym pozwala się nawet podróżować samolotami.

IMG_0296

IMG_0314

Edukacja i życie codzienne

Większość członków wspólnoty kończy edukację w ósmej klasie. Amisze trudzą się zwykle rolnictwem bądź rzemiosłem, do których zostają potem przyuczani. Lubią być samowystarczalni. Występuje również wyraźny podział ról. Kiedy mężczyzna zajmuje się gospodarstwem, kobieta prowadzi dom, robi konfitury, sprząta i gotuje. Ważne jest, aby rodzina regularnie spotykała się przy stole i jadła wspólnie posiłki. Mimo, że to mężczyzna jest głową rodziny, wszelkie decyzje podejmuje po konsultacji z żoną.

IMG_0310

IMG_0287

Kult rodziny i czyste geny

Przeciętna rodzina Amiszów ma siedmioro dzieci. Fakt, że kończą wcześnie edukację oraz wyrzekają się technologi, co uniemożliwia np. podróżowanie, sprawia, że rodziny trzymają się razem i utrzymują bliskie relacje. Dzieci Amiszów zamiast nowego iPhone’a otrzymują w prezencie zwierzątko, którym mają się samodzielnie opiekować. To ma ich nauczyć wrażliwości. Zabrania się małżeństw spoza wspólnoty, co w przeszłości prowadziło niestety do częstych chorób genetycznych. Obecnie Amisze mogą się łączyć z członkami innych odłamów ich religii.

IMG_0279

IMG_0311

Świadomy wybór

Około 16. roku życia nastoletni Amisze dostają szansę wyboru. Jest to tzw. Rumspringa, a więc czas, kiedy mogą skosztować życia, jakie wiedzie większość Amerykanów. Proste ubrania zastępują jeansy, zamiast na modlitwy pędzą na imprezy, a poza domem mogą również korzystać z wszelkich nowinek technologicznych. Okres ten trwa zwykle ok. dwóch lat, jednak większość nastolatków wraca potem do skromnego życia na farmie. Jeśli zdecydują się jednak na odejście od wspólnoty, w większości przypadków będą mogli odwiedzać swoje rodziny.

IMG_0321

IMG_0323

Konflikty z rządem amerykańskim

Amisze stawiają swoje prawo ponad oficjalnym prawem w Stanach Zjednoczonych. Stąd też różne konflikty na przestrzeni minionych lat. W Ameryce obowiązkowa edukacja trwa do 16. roku życia, gdy Amisze kończą ją już w wieku 14. lat. Jako zagorzali pacyfiści, odmawiają również szkolenia militarnego. Nie opłacają także żadnych składek społecznych, co w przeszłości doprowadzało do najazdów służb skarbowych na ich farmy. Ostatecznie zostali zwolnieni z obowiązkowego ubezpieczenia społecznego. Koszty leczenia opłacają zaś wewnątrz wspólnoty, zwykle organizując specjalne zbiórki dla chorego.

IMG_0325

Kiedy próbuję wyobrazić sobie siebie i swoich rówieśników w świecie Amiszów, wiem, że z trudem byśmy się w nim odnaleźli. Dla większości z nas, tragedią jest już odcięcie od wi-fi, a każdego dnia polegamy na różnych gadżetach. Amisze wbrew pozorom wiodą jednak owocne i spełnione życie. Wystarczy przytoczyć fakt, że większość nastolatków wraca na farmy rodziców po okresie Rumspringa. Nie tylko potrafią sobie radzić bez nowych wynalazków, ale mimo ich ogólnej dostępności, potrafią się ich wyrzec. Ja chyba jednak nie umiałabym zrezygnować z samolotów i podróży.

A czy ty odnalazłbyś się w świecie Amiszów?

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Życie bez prądu i samochodów, czyli dzień w wiosce Amiszów

  1. Dziękuję za ten wpis! 🙂 Nie wiedziałam że Amisze wywidzą się z Europy, zawsze mi się kojarzyli głównie z USA. Spałaś na tej farmie czy tylko byłaś pozwiedzać?

    Polubienie

    • Jakkolwiek wywodzą się z Europy, tak zdecydowana ich większość mieszka teraz w Stanach. Nic dziwnego, że kojarzyli ci się właśnie z tym krajem 🙂 Niestety nie spałam na ich farmie, ale zostaliśmy zaproszeni na pyszny obiad!

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s