Inauguracja

Piątek – 8 kwietnia 2016 rok. 

Dla ciebie to kolejny, zwykły dzień – ot, początek weekendu! A dla mnie jest on wyjątkowy – właśnie kończę 23 lata. Z tej okazji sprawiłam sobie prezent – blog, który właśnie czytasz. To już moja druga, a może i trzecia próba. Kiedyś pewnie czytałeś moje wpisy na innych blogach, ale przepadły gdzieś w otchłani internetu. Powody były różne: słomiany zapał, brak systematyczności, zmiana okoliczności życiowych. Dlatego nie wiem, jak potoczy się przyszłość tego bloga. Zaryzykuję jednak z pierwszym wpisem, bo kto nie próbuje, ten nic nie wygrywa.

Blog jeszcze świeci pustkami, a ty się pewnie zastanawiasz, czego się po nim spodziewać. Na początek zaglądnij do zakładki O mnie, a być może przekona cię na tyle, by wrócić tutaj po kolejny wpis. Jeśli chociaż trochę cię zainspiruję, polub fan-page na Facebooku. Dzięki temu nie przegapisz kolejnej wiadomości, którą chcę się z tobą podzielić.

Wróćmy jednak do moich urodzin. Rok temu świętowałam je w Krakowie. Jako 22-latka zdobyłam licencjat z Dziennikarstwa. Byłam też druhną siostry, kiedy wychodziła za mąż. Zwiedziłam kilka większych miast w Polsce (Trójmiasto, Rzeszów, Wrocław, Katowice). Bawiłam się na zlocie kibiców LFC na Mazurach. Odwiedziłam zieloną Irlandię, stałam w czerwonej budce przed Big Benem i przybiłam piątkę z Jürgenem Kloppem w Liverpoolu. Zrobiłam też kilka szalonych rzeczy: obrzucałam się z bratem kolorowym proszkiem na Festiwalu Kolorów, paliłam sziszę z przyjaciółmi i śpiewałam kolędy w październiku, nocą, w parku Stanley, oddzielającym stadiony Liverpoolu i Evertonu. To chyba niezły bilans.

Nie wymieniłam jeszcze jednej, ważnej rzeczy, bo chyba zasługuje na osobny akapit. Jeszcze jako 22-latka podjęłam jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu. Po raz kolejny spakowałam walizkę i wsiadłam w samolot, ale tym razem był to znacznie dłuższy lot. Od pucybuta do milionera, w drogę, by wypełnić swój amerykański sen. Kierunek: Nowy Jork, Stany Zjednoczone. Tutaj będę mieszkać przez następny rok, dlatego spodziewaj się większości wpisów, nawiązujących do mojego życia w jednym z największych mocarstw na świecie.

IMG_0369Amerykańska flaga. Pomnik II Wojny Światowej, Waszyngton, D.C.

Rok temu w swoje urodziny zrobiłam też coś nowego. Zainspirowana wpisem Mateusza Grzesiaka, który swoje urodziny obchodzi kilka dni przede mną, zdobyłam się na chwilę refleksji i podziękowałam na 22 różne sposoby za to, co wtedy miałam i co było dla mnie ważne (wciąż możesz TUTAJ o tym poczytać). Dlatego w tym roku zamiast podziękowań, będzie 23 życzeń.

Dla was i dla mnie…

Wiary – niech się w nas rozwija, świeci jasno i kieruje nas w życiu.
Nadziei – niech nigdy nie umiera.
Miłości – niech każdy ją znajdzie, bo każdy na nią zasługuje.
Zdrowia – bo bez niego wszystko inne schodzi na drugi plan.
Długiego życia – by wszystko zrobić i zobaczyć.
Rozumu – by podejmować mądre i rozsądne decyzje.
Odwagi – by wyjść poza granicę swojej strefy komfortu.
Wiary w siebie – by zamiast bać się porażki, wierzyć w swoje umiejętności.
Sukcesów – które będą nas motywować do dalszego działania.
Pieniędzy – by wystarczyło na godne życie.
Słonecznych dni – które przepełnią nas pozytywną energią.
Pogody ducha – by nigdy nas nie opuszczała.
Pozytywnych myśli – dzięki którym zawsze będziemy kroczyć naprzód.
Motywacji – by robić rzeczy wielkie.
Silnej woli – by osiągnąć swoje wszystkie zamierzone cele.
Kreatywności – dzięki której świat nas zapamięta.
Cierpliwości – dzięki której nigdy się nie poddamy.
Otwartości – na innych ludzi i obce kultury.
Wrażliwości – dla ludzi, którzy nas potrzebują.
Podróży – a wraz z nimi wielu cennych doświadczeń.
Spełnienia marzeń – które kiedyś będziemy mile wspominać.
Zabawy – by cieszyć się urokami świata.
Szalonych przygód – bo przecież życie, to są chwile.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s